Dla Pacjenta

Zobacz jak przygotować się do badań i umów wizytę w naszej placówce

Fizjoterapia w ciąży – wywiad

Kasia Wawrzycka (Trening dla mam) – Natalia, na początek opowiedz o sobie i powiedz czym się zajmujesz.
Natalia Wawszczyk – Jestem fizjoterapeutką uroginekologiczną. Jest to jeszcze rzadko spotykana specjalizacja, a dedykowana jest w głównej mierze kobietom. Moimi pacjentkami są kobiety w różnym wieku i na różnych etapach życia – wchodzące w dorosłość, panie w ciąży i po porodach, w wieku dojrzałym, okołomenopauzalnym. W znacznie mniejszym zakresie pracuję z mężczyznami oraz dziećmi.

Jak to się stało, że zajęłaś się pracą z kobietami w okresie okołoporodowym?

Fizjoterapią po porodzie zainteresowałam się już w czasie studiów, miałam szczęście trafić na opiekunkę jednego ze staży zawodowych, która zainspirowała mnie tym obszarem rehabilitacji. Do tematu wróciłam jednak po wielu latach, kiedy sama urodziłam dwójkę dzieci i poszukiwałam rzetelnej diagnostyki i terapii. Spotkało mnie duże rozczarowanie, ponieważ zdawałam sobie sprawę z tego, że „mam problem”, jednak lekarze, do których trafiałam na konsultacje nie potrafili mi zaproponować żadnego rozsądnego rozwiązania. Wtedy zdałam sobie sprawę, że nie istnieje u nas pojęcie rehabilitacji poporodowej, nie ma systemu kształcenia specjalistów w tym zakresie a kobiety, które zmagają się z obrażeniami poporodowymi są pozostawione same sobie. Postanowiłam wziąć sprawę w swoje ręce, nawiązałam kontakt z fizjoterapeutkami w Wielkiej Brytanii i tam ukończyłam cykl kursów specjalizacyjnych z obszaru „women’s health physioteraphy” oraz odbyłam staże zawodowe umożliwiające mi samodzielną pracę w Polsce, bo teoria na szkoleniach to jedno, a praca z konkretnym przypadkiem klinicznym bez wsparcia mentora to zupełnie inna sprawa.

W ciąży ciało kobiety zmienia się dość radykalnie. Często wiążą się z tym dolegliwości bólowe, np. bóle kręgosłupa albo spojenia łonowego. Ale dziewczyny słyszą wtedy “w ciąży to normalne”. Ty jednak uważasz, że nie ma powodu, żeby kobieta w ciąży znosiła ból. W jakich dolegliwościach może pomóc kobiecie w ciąży fizjoterapeuta?
W trakcie ciąży doświadczamy wielu zmian w obrębie układu kostno-więzadłowo-mięśniowego, stawy zmagają się ze zwiększonym obciążeniem, przesuwa się środek ciężkości do gry wchodzą również hormony przygotowujące ciało do porodu. Niektóre z nas nie doświadczą żadnych dolegliwości i będą aktywne aż do dnia porodu, ale czasami zdarza się, że pojawia się dyskomfort lub bolesność, które znacznie nas ograniczają. Najczęściej dokuczają przeciążenia w obrębie odcinka lędźwiowo-krzyżowego kręgosłupa, w trzecim trymestrze dochodzą trudności z oddychaniem, może pojawić się kłucie w okolicy podżebrowej, czasami pojawia się ból spojenia łonowego i stawów biodrowych czy dyskomfort podczas siedzenia związany z tkliwością kości guzicznej. W każdej sytuacji należy indywidualnie spojrzeć na kobietę. Śmiało mogę powiedzieć, że w wielu przypadkach udaje się nie tylko znacznie zmniejszyć ból, nierzadko zdarza się, że dolegliwości ustępują. Kluczowe oczywiście jest stosowanie się do zaleceń, aby efekt terapeutyczny był długotrwały.

Zmorą wielu kobiet w ciąży są obrzęki. Czy na tak “prozaiczną” przypadłość również może pomóc fizjoterapeuta?

W ciąży organizm magazynuje wodę niezbędną do produkcji płynów ustrojowych. Czasami na skutek jednostajnej pozycji, upalnej pogody lub znacznego przyrostu masy ciała dochodzi do zastoju krwi w naczyniach co również wpływa na wystąpienie obrzęków. Obserwuję jednak, że wśród kobiet aktywnych fizycznie w czasie ciąży zdecydowanie rzadziej one występują, gdyż podczas regularnego, umiarkowanego wysiłku poprawia się przepływ tkankowy. Fizjoterapeuta dodatkowo może zaproponować terapię przeciwobrzekową. Na jedną kwestię przy okazji obrzęków chciałabym zwrócić uwagę – jeśli następuje gwałtowny przyrost masy ciała (więcej niż 0,5 kg tygodniowo), obrzęki nie ustępują po wypoczynku, wzrosło ciśnienie tętnicze krwi powyżej 140 /90mmHg a opuchlizna nie obejmuje wyłącznie stop i dłoni należy skontaktować się z lekarzem w celu wykluczenia zatrucia ciążowego potocznie nazywanego gestozą.

A co ze słynną rwą kulszową? I co to właściwie jest ta rwa?

Rwa kulszowa to charakterystyczna bolesność, która może być umiejscowiona w dolnej części kręgosłupa, pośladku, czasami promieniuje wzdłuż uda i podudzia kończyny dolnej, a jest wynikiem ucisku na nerw kulszowy. Najczęstszą przyczyną powodującą tę dolegliwość jest dyskopatia kręgosłupa w odcinku lędźwiowym, o co nie trudno w okresie ciąży, lecz nie jest przesądzone, że będziemy się męczyć do dnia porodu. Na szczęście można sobie z tym poradzić stosując ćwiczenia i pozycje odciążające.

Możesz powiedzieć kilka słów o kinesiotapingu? Coraz częściej widzę kobiety w ciąży oklejone specjalnymi, kolorowymi plastrami. W jakich przypadkach stosujesz kinesiotaping u kobiet w ciąży?
Bardzo chętnie sięgam po taśmy do kinesiotapingu jako bezpiecznej metody wspomagającej terapię u ciężarnych. Taką kolorową, elastyczną taśmą oklejam wybrane części ciała, najczęściej w przypadku rożnego rodzaju dolegliwościach bólowych , skurczach łydek czy wspomnianych wyżej obrzękach. Taśma ta nałożona z odpowiednim napięciem delikatnie unosi skórę i pozwala na swobodny przepływ limfy. Ponadto wykorzystuję taśmy przy rozejściu mięśni prostych brzucha (zarówno w ciąży jak i po porodzie).

 

Czy będąc w ciąży warto pójść do fizjoterapeuty w celach profilaktycznych? Ciąża przebiega prawidłowo, kobieta nie ma żadnych dolegliwości, ale chciałaby zadbać o swoje ciało kompleksowo.
Gorąco zachęcam przyszłe mamy do wizyty u fizjoterapeuty specjalizującego się w tematyce okołoporodowej. Ciąża do dobry moment, aby nauczyć się prawidłowej aktywacji i relaksacji mięśni dna miednicy. Mięśnie te odgrywają kluczową rolę w profilaktyce nietrzymania moczu czy obniżenia narządów wewnętrznych miednicy a ciąża i poród siłami natury znacząco je osłabiają. Istotną sprawą jest również prawidłowy oddech, niektóre panie mają trudności z koordynacją oddechowo-mięśniową, a przecież świadoma regulacja oddechu pomaga w czasie akcji porodowej. Podpowiadam jak prostymi ćwiczeniami przygotować się do tego zadania. Zawsze zachęcam też do udziału w grupowych zajęciach dla kobiet w ciąży prowadzonych przez wyspecjalizowanych instruktorów, takich jak Ty Kasiu, ponieważ uważam, że regularna aktywność fizyczna wpływa na samopoczucie w ciąży i doskonale przygotowuje do porodu. Zdarza się jednak, że kobieta nie może uczestniczyć w takich zajęciach, wtedy opracowuję dla niej zestaw ćwiczeń do wykonywania w warunkach domowych.

A jak to wygląda w praktyce? Z jakimi dolegliwościami najczęściej zgłaszają się do ciebie kobiety w ciąży?
Zdecydowanie przeważają pacjentki z bólem kręgosłupa, czasami doskwiera nietrzymanie moczu. Zaskakujące, że niewielką, lecz coraz liczniejszą grupę stanowią dziewczyny, które nie mają żadnych dolegliwości, po prostu chcą się dobrze przygotować do porodu. Natomiast dynamicznie wzrasta ilość konsultacji po porodzie w celu oceny rozejścia mięśni prostych brzucha. Świadomość oceny mięśni dna miednicy nie jest jeszcze zbyt duża, ale to też powoli się zmienia.

Czy zajmujesz się również przygotowaniem do porodu?
Oczywiście trening mięśni dna miednicy, korygowanie napięć bólowych ciała, praca z oddechem – to wszystko są działania przygotowujące do dobrego, świadomego porodu, jednak jeśli masz na myśli samą akcję porodową to nie wchodzę w kompetencje położnych, którym w tym obszarze oddaję palmę pierwszeństwa. Do mnie należy natomiast przygotowanie kobiety do tego jak radzić sobie w pierwszych dniach połogu. Uwzględniam planowany sposób rozwiązania (siłami natury lub cesarskie cięcie), pokazuję techniki prawidłowej pionizacji, podnoszenia maleństwa, aktywizacji poporodowej mm.brzucha z uwzględnieniem rehabilitacji dna miednicy. Zwykle spotykam się z moimi podopiecznymi po zakończonym połogu, jeśli jednak jest taka potrzeba np. ze względu na okołoporodowy uraz krocza lub znaczny rozstęp mięśni prostych brzucha, rozpoczynamy intensywną rehabilitację w połogu.

Wiele kobiet w ciąży obawia się, czy techniki manualne stosowane przez fizjoterapeutę są w tym okresie życia bezpieczne. Co możesz im powiedzieć?
Słuszna obawa, jeśli fizjoterapeuta nie ma kwalifikacji i doświadczenia w pracy z ciężarnymi. Tu wymagana jest powściągliwość i dobór technik z uwzględnieniem rozwoju ciąży, samopoczucia kobiety. Osobiście chętnie sięgam po techniki z obszaru osteopatii ginekologicznej, dzięki którym bezpiecznie można uzyskać normalizację napięcia tkanek.

A co z mięśniami dna miednicy? Czy w ciąży można pracować przez pochwę, czy raczej trzeba poczekać do porodu?
Mam nadzieję, że wkrótce trening mięśni dna miednicy (MDM) w ciąży to będzie „oczywista oczywistość” rekomendowana przez ginekologów położników. Istnieje wiele sposobów nauki i weryfikacji poprawnej aktywacji i relaksacji tej grupy mięśniowej, jednym z nich jest badanie „per vaginum” czyli przez pochwę. Na podstawie oceny funkcji mięśni można precyzyjnie zaplanować trening. Nie jest to wcale takie proste, ponieważ MDM to grupa mięśni głębokich, których nie widać a nie każda kobieta je czuje, co dopiero potrafi samodzielnie ocenić poprawność wykonywanych ćwiczeń.
Wśród pacjentek ciężarnych, gdy nie występują żadne przeciwwskazania a ciąża przebiega prawidłowo wykorzystuję sondę dopochwową do treningu biofeedback. Dzięki monitorowaniu pracy MDM na ekranie (obraz jest przekazywany za pomocą sygnału bluetooth) łatwiej jest zrozumieć o co w tym wszystkim chodzi, które funkcje wymagają poprawy. Chciałabym również podkreślić, że w ciąży przeciwwskazane jest wykorzystywanie sondy do elektrostymulacji dopochwowych. Zresztą nawet po porodzie nie każda kobieta wymaga tego rodzaju rehabilitacji.

W jaki sposób kobieta w ciąży powinna dbać o swoje ciało, żeby zminimalizować “efekty uboczne” zmian zachodzących w jej organizmie? Czy polecasz swoim pacjentkom aktywność fizyczną w ciąży?
Jestem zdecydowaną zwolenniczką aktywności fizycznej w trakcie ciąży i nie tylko 🙂 Jeśli tylko stan przyszłej mamy na to pozwala rekomenduję wysiłek o umiarkowanej intensywności. Regularne ćwiczenia wpływają na produkcję endorfin, dzięki czemu mamy lepszy nastrój i szybciej się regenerujemy. Poza tym ciąża to dobry moment by zadbać o swoje emocje, poszukać harmonii. Zwykły spacer do parku to też aktywność. Ważna jest również higiena snu, warto nauczyć się odpoczywać.

Wśród moich klientek pojawiają się też pytania, zwłaszcza od kobiet planujących drugie dziecko, czy można przygotować swoje ciało do ciąży. Co robić, a czego nie robić jeszcze przed ciążą, żeby była ona dla nas jak najbardziej łaskawa i bezpieczna?
Coraz więcej kobiet świadomie podchodzi do macierzyństwa – to mnie bardzo cieszy. Jedną z kluczowych kwestii, oprócz oczywiście dobrej formy fizycznej, jest właściwa dieta, dzięki której zadbamy o prawidłowy poziom witamin, mikro i makroelementów. Jest sporo doniesień naukowych wskazujących na propłodnościowy charakter niektórych produktów. Ponadto w przygotowaniu do ciąży bardzo dobrze sprawdzają się techniki relaksacyjne i oddechowe, które są dobrą bronią w walce ze wszechogarniającym nas stresem. Warto też odwiedzić stomatologa, aby rozprawić się z ewentualnymi stanami zapalnymi przyzębia.
Czego nie warto robić ? Planując ciążę nie odchudzamy się ! Na kontrolę wagi przyjdzie czas później. Tkanka tłuszczowa wspomaga produkcję hormonów, które są istotne zarówno w procesie zapłodnienia jak i utrzymania ciąży. Oczywiście nie przesadzamy i nie jemy za dwóch. W ciąży nie odkrywamy w sobie rownież pasji do sportów ekstremalnych i ryzykownych. To nie jest dobry moment by mierzyć się ze swoimi możliwościami.

 

Wywiad pochodzi ze strony http://treningdlamam.com/. Rozmawiała Katarzyna Wawrzycka.

Zachęcamy do umawiania wizyt z Natalią Wawszczyk w City Clinic zarezerwuj termin

Odwiedź nas

  • ul. Popularna 62A
    02-473 Warszawa

  • Godziny otwarcia:
    pn-pt od 08:00-21:00, sob od 09:00-15:00

Umów wizytę